sobota, 11 stycznia 2014

Moj absolutnie najlepszy krem YSL Top Secrets Restoring skincare palette

Top secrets to seria kosmetyków wypuszczona na rynek w 2011 roku przez YSL.
Z tej serii zdecydowalam sie na palete 2 w 1 - zawiera krem na noc oraz balsam do ust. Calosc ma za zadanie szybko zregenerowac skore. Grupa docelowa kosmetyku sa osoby zyjace intensywnie, które potrzebuja kosmetykow skutecznych oraz efektywnie dzialaljacych. O ile moja skora miala tendencje do przesuszania sie przetluszczania na zmiane to krem zawarty w palecie ja unormowal. Dodatkowo balsam do ust dziala rewelacyjnie latem na usta spierzchniete od slonca oraz zima na podraznienia od wiatru i mrozu.
Od wydania kosmetyku minely juz 2 lata to wciaz to moj krem nr 1. Polecam!



wtorek, 7 stycznia 2014

Zaczynam!! ;) Czy warto kupic buty Emu?

Moja odpowiedz nie bedzie jednoznaczna: to zalezy.

Emu to specyficzne buty, które nie nadaja sie na kazda okazje i nie dla kazdego.

Po pierwsze, Emu sa butami, ktore nie pasuja do kazdej stylizacji i ... do kazdej nogi.
Na bardzo szczuplej nodze w moim odczuciu Emu wygladaja srednio, poniewaz sa dosc masywne i bardzo szczupla noge wyszczupla optycznie. Co do uzywania Emu do kazdego rodzaju stylizacji, mam mieszane uczucia. Widywalam juz Emu zakladane do sukienek typu wieczorowego albo eleganckiego. Nic na sile ;)

Jezeli ktos planuje uzywac Emu jako swoich glownych butow, eksploatowanych codziennie w roznych warunkach atmosferycznych (deszcz, snieg) to zastanowilabym sie dwa razy. To nie tak, ze te buty sobie nie poradza, ale regularnie eksploatowane wymagaja duzej pielegnacji. W pierwszej kolejnosci buty nalezy zaimpregnowac wlasciwym srodkiem. Nieswiadomie nie zastosowalam sie do tej zasady przy swojej pierwszej parze Emu i buty nie wytrzymaly dlugo. Co istotne, buty trzeba na biezaco pielegnowac i konserwowac (nie zeby innych butow nie trzeba konserwowac, ale nie wymagaja one takiej troski jak Emu). Producent poleca Emu kit, czyli zestaw do pielegnacji skory owczej skladajacy sie z trzech produktow - gabki, impregnatu oraz preparatu do czyszczenia. Cena ok 100 zl. Czy zestaw dziala nie wiem, poniewaz nie mialam okazji go przetestowac. Kupilam inny produkt, ale 2 w 1, czyli zarowno taki ktory impregnuje jak i sluzy do czyszczenia, za polowe ceny wskazanej powyzej. Jestem zadowolona.

Buty bez watpienia sa cieple i nie przyjmuja wilogoci. Nawet w mokra zime uzywajac Emu zachowujemy sucha stope. Z drugiej strony te buty to spory wydatek, a jak juz napisalam uwazam, ze nie do wszystkiego pasuja. Ja nosze moje sporadycznie, do luznych niezobowiazujacych stylizacji.

Czy ktos zmienil zdanie?:)

Ponizej moja najnowsza para Emu Bronte Lo Charcoal



poniedziałek, 6 stycznia 2014

Naprawde najtrudniej napisac pierwszy post

Juz od dawna chcialam zalozyc bloga. Miec troche swojej przestrzeni, a nie wciaz pisac u kogos albo na forach. Probowalam zaczac na roznych portalach ale ostatecznie stanelo na blogspocie i nadszedl czas na pierwszy wpis :))) Blog bedzie glownie o urodzie i szereoko pojetym wizerunku. Ale nie chcialabym sie ograniczac i z gory okreslac ram tematyki tego bloga. Mam po prostu nadzieje, ze milo bedzie tu zajrzec od czasu do czasu :)

m